piątek, 25 maja 2012

Smutny koniec dnia

Godzina 18:35, Piszę z Wojtim lecz on nagle mi piszę że jego była dziewczyna chce go odzyskać ( rzuciła go dla 5 klasisty ).
Mają się jutro spotkać by obgadać parę spraw.. a ja poczułam się zazdrosna.. łzy zaczęły mi lecieć..
Totalna załamka.
Z jednej strony chcę dobrze dla niego bo kocham go a z drugiej nie chcę go stracić.
Narazie muszę być jego przyjaciółką..
Zaczęłam przeklinać, denerwować, próbowałam być miła lecz.. to nie dało.
Let it rain over me ;(

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz